.Kopiowanie tekstów oraz prywatnych fotografii autora tylko za jego zgodą!

wtorek, 5 kwietnia 2011

"Buków-Bukowiec-Buchwaltdorph"


"Buków-Bukowiec-Buchwaltdorph"

To wstępna propozycja nazwy projektu roboczo nazywanego "Osadą" w Niemysłowicach. Osada jako zalążek wsi tematycznej. Podniesienie atrakcyjności turystycznej regionu. Tworzenie miejsc pracy dla mieszkańców wsi.


Wieś tematyczna.

Wieś tematyczna to jedna z metod ożywiania gospodarki wsi. Można ją stosować w większości wsi, nawet tam gdzie "nie ma nic ciekawego". Tworzenie wsi tematycznej to sposób na wypłyniecie na szersze wody, na znajdowanie nowych sposobów zarabiania w warunkach gospodarki opartej na wiedzy i globalizacji. Wadą tego rozwiązania jest to, że zbyt daleko odbiega od przyzwyczajeń. Stąd, nie pieniądze a bariery związane z myśleniem są główną przeszkodą w jego wprowadzaniu. Tworzenie wsi tematycznej dotyczy całej wsi, pobudza aktywność jej mieszkańców i daje nadzieję na poprawę losu. Z drugiej jednak strony zaburza istniejące układy, naraża na śmieszność, budzi lęki i obawy – Co będzie jak się nie uda, co powiedzą sąsiedzi? Wieś tematyczna jest wsią, która ma własny, jedyny w swoim rodzaju, pomysł na rozwój. Wokół niego tworzone są sposoby na zarabianie. Pomysł ten jest jednak trochę innej natury niż do tej pory stosowane. Nie chodzi tu o nowy rodzaj upraw polowych, ogrodnictwo, czy hodowlę, nie chodzi też o patent na produkcję. To dalej jest oczywiście ważne, jednak we wsi tematycznej pomysły są nieco dziwniejsze. Kilka przykładów: Mała, peryferyjna, wieś Armschlag w Austrii ożywiła się społecznie i gospodarczo dzięki specjalizacji w uprawie maku i jego wielokierunkowym wykorzystaniu. Szansą rozwoju Sierakowa Sławieńskiego (zachodniopomorskie) jest zabawa w hobbitów. Wylatowo (kujawsko – pomorskie) stało się znane w Polsce i w świecie dzięki kręgom wygniecionym w zbożu. Twierdzi się, że zrobili je kosmici. Stąd pomysł, aby zarabiać na wszystkim, co związane z UFO. Wieś Bovenistier w Belgii odniosła sukces dzięki nazwaniu się wioską chleba i zajęciu się nim na wiele różnych sposobów. Tworzenie wsi tematycznej nie jest celem samym w sobie. Chodzi o coś więcej. Budując taką wieś lub coś na jej kształt, zaczynamy inaczej myśleć o sobie, o swojej rodzinie, sąsiadach, o miejscu, w którym mieszkamy. Zmieniamy okulary, przez które patrzyliśmy na świat, jak zaklęci w kamień rycerze budzimy się z uśpienia. Okazuje się, że możemy mieć marzenia, że mamy wiedzę, że potrafimy, że nie wszystko zależy od kogoś z Warszawy, gminy, województwa, że nie musimy czekać na inwestora, na urzędy pracy, na pieniądze z Unii Europejskiej. Nagle okazuje się, że potrafimy marzyć, współpracować, uczyć się, a nasza wieś staje się dobrym miejscem. Pojawiają się nowe możliwości, których przedtem nie widzieliśmy, nie przeczuwaliśmy. Wieś tematyczna nie jest rozwiązaniem uniwersalnym. Jest kolejną próbą, szukaniem sposobu i mimo wszystko eksperymentowaniem. Takich wsi jest jeszcze niewiele. To źle, bo trudniej się odważyć na przekształcenie swojej wsi. To dobrze, bo jest jeszcze dużo do zrobienia i do zdobycia! Twórcom wsi tematycznych najbardziej trzeba marzeń, szerszego spojrzenia, łączenia różnych zjawisk, zdarzeń i informacji, na pozór bardzo odległych. Ta odległość zastanawia, przeszkadza, napawa lękiem, ale jednocześnie dziwi, zaskakuje, daje zastrzyk energii, tworzy napięcie twórcze, jest paliwem dla wyobraźni. Tematem naszej wsi ma być replika wczesnośredniowiecznej –słowiańskiej osady.


- Warsztaty archeologii doświadczalnej.

Archeologia eksperymentalna (inaczej: archeologia doświadczalna), to jedna z metod badawczych z dziedziny archeologii. Jej celem jest stworzenie materiału porównawczego pomocnego w interpretowaniu materiału źródłowego pozyskanego w toku badań przeprowadzonych metodą wykopaliskową. Podczas doświadczenia istotne są czerpane z niego informacje, nie zaś wykonane obiekty czy artefakty. Metody tej używa się głownie podczas prac nad oszacowaniem nakładu pracy, rekonstrukcją narzędzi na podstawie np. śladów przez nie pozostawionych, oraz próbami przypisania funkcji nieznanym przedmiotom. W Polsce z powodu braku zainteresowania ze strony środowiska naukowego, oraz w związku z atakami metodologów archeologii na podstawy koncepcji tej metody, archeologia eksperymentalna nie jest uznawana za metodę naukową a wnioski są traktowane jako niczym nie poparte spekulacje o charakterze popularyzatorskim. Odbiciem tego stosunku są imprezy masowe organizowane przez polskie muzea, zresztą festyniarski charakter działania połączony ze sporadycznie prowadzonymi pracami naukowymi przez kadrę o niewielkich z reguły praktycznych podstawach jest najsłabszym ogniwem archeologii eksperymentu i podstawową płaszczyzną z której się podważa jej naukowość. Nabywając doświadczenie w trakcie spotkań Wayfarers postanowiliśmy ten stan rzeczy zmienić. Każde nasze spotkanie czy marsz jest doświadczeniem będącym archeologią eksperymentalną w zachodnim znaczeniu tego słowa. Dobrym przykładem ośrodka prowadzącego tego typu działalność jest starożytna farma w Butser w stanie Hampshire w Wielkiej Brytanii. Znajduje się tu działająca replika farmy z epoki żelaza, w której prowadzone są doświadczenia dotyczące uprawy roślin w prehistorii, polowań na zwierzęta czy wytwórstwa. Innym ważnym ośrodkiem jest Centrum Doświadczalne w Lejre w Danii. W podobny sposób powinna działać osada w Niemysłowicach.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza