poniedziałek, 23 marca 2009

Łodzie jednodrewki.

Rekonstrukcja monoxyla czyli lodzi jednopiennej jest priorytetem na ten rok kalendarzowy.Z załozenia łódz powinna mieć od 4 do 6m długości.
Jesteśmy w trakcie pozyskiwania surowca.Łódz wykonamy sami,bez użycia elektronazędzi.
Na zdjęciach jednodrewki z Modrej.

















wtorek, 17 marca 2009

Wojna,taktyka,uzbrojenie.



WOJNA.

W Europie okresu wcześniejszego średniowiecza,podstawowym sposobem na życie było prowadzenie wojny.Wzajemną agresje powodowały relacje miedzy jednostka a grupą oraz grupami społecznymi.Wojny wybuchały z wielu powodów,spośród nich najważniejsze były przyczyny : (1) ustrojowe,(2) gospodarcze,(3) społeczne,niekiedy także(4)ideologiczne.

(10 Do ustrojowych przyczyn wybuchu wojen trzeba zaliczyć kształtowanie się podległości jednostek i grup,choć w omawianym okresie ów stan nie był jeszcze trwały i mogł się zmieniać wraz z rozwojem społeczeństw barbarzyńskich.Majatek nie mógl być wielki,gdyż stale musiał być rozdzielany pośród tych,którzy pomogli w jego zdobyciu.Wodzowie mogli posiadac niewielkie własne bogactwa,natomiast uzyskali prawo do dysponowania majatkiem zdobytym,którego nie mogli swobodnie akumulować.
(2) Przyczyny gospodarcze prowadzenia wojen były jedynymi z istotniejszych czynników wpływających na postępowanie jednostek i grup.Nalezy pamiętać ,ze w rozpatrywanym przez nas okresie ekstensywna gospodarka nie nadążała za potrzebami żywieniowymi społecznstwa.Często powtarzające się klęski głodu zmuszaly do podejmowania wysiłkow zmierzających do przeżycia.Istotne było w takich przypadkach samo zdobycie pożywienia,gdyz w najbliższej okolicy mogło nie być nawet większych bogactw.Ogolocenie pokonanych ze wszystkich posiadanych przez nich dóbr,a wśród nich także z zapasów żywności,stanowiło norme postępowania w przypadku odniesionego zwycięstwa.Przenoszenie podbitych mieszkańcow na wlasny teren było jednym ze sposobow ożywienia gospodarki kraju,którego pustki osadnicze zasiedlano często jeńcami.
(3)Przyczyny społeczne to kolejny czynnik wspomagający model agresji.
Pierwotne znaczenie miala w tym przypadku,pochodzaca jeszcze z dawnych plemiennych zwyczajów,zemsta rodowa.Byl to jeden z najważniejszych obowiązków grupy krewniaczej,podtrzymujący w rezultacie zarzewie ciągłych walk.Kościół chrześcijański próbował się zemście rodowej przeciwstawiać,jednak osiągnął w tej maierze marne rezultaty.
Kolejnym czynnikiem wpływającym na podejmowanie wojen ze względów społecznych była konieczność nagradzania przez wodzów swoich drużynników ziemią.
Pierwotnie w rozporządzaniu ziemią (w sensie terytorium) zachodziły jeszcze procesy związane z zajmowaniem nowych terenow przez rożnoetniczne grupy barbarzyńców,szukających dla siebie dogodnego miejsca do osiedlenia.Pisal na ten temat Jan z Efezu (ok.507-586) w Historii Kościoła powstałej w latach 578-582.
……” w trzecim roku po śmierci cesarza Justyna podniosl się przeklęty lud Słowian,przeszdl przez calą Hellade,przez ziemie Tesalii i Tracji,zdobył wiele miast i grodów,pustoszył,palil i łupił,opanowal kraj i zasiedlił go z cała swobodą i bez obawy,jak swój wlasny”……
U Słowian inaczej niż u Germanów grupy wędrowcze jakkolwiek istniały,to jednak w mniejszych rozmiarach,a ekspansja przede wszystkim polegała na szerzeniu się masowego osadnictwa o czysto rolniczych tendencjach.

UZBROJENIE

Ochrona wlasnego ciała przed atakiem wroga oraz dosięgnięcie przeciwnika w chwili natarcia to dwa przeciwstawne cele walki indywidualnej.Te cele realizowane były od wieków w najrózniejszy sposób,a w okresie wczesniejszego średniowiecza wprowadzono kolejne innowacje w tym zakresie.Należało do nich wiele działań,które wynikały ze ścierania się rożnych sposobów walki,typowych dla ludow odiadlych i koczowniczych oraz dla walczących pieszo i konno.Do tego dostosowano również metody zdobywania terenu,przekraczania wznoszonych na tym terenie umocnień oraz umiejętności pokonywania przeciwnika w czasie walk bezpośrednich.
Wszystkie akcje wojenne możemy podzielic na akcje obronne i zaczepne czyli ogólnie mowiąc związane bezpośrednio ze sztuka wojenną.Ta w okresie nas interesującym nie była jeszcze imponująco skomplikowana,a dawne zasady walki stosowane w antycznym swiecie uległy całkowitemu zapomnieniu.Podstawowym nakazem,którego starano się przestrzegać,było prowadzenie walki w dzień,gdyż noc była przeciez pełna złych mocy i nie należało ich lekceważyć.Starano się nie podejmowac wypraw wojennych zimą,ze względu na trudności z aprowizacja ludzi i zwierząt.
Do rownie podstawowych zasad należało prowadzenie walki zgodnie z opozycją:swój-obcy.Określenie kryteriow dla „swojego” i :”obcego” wcale nie było łatwe,choc posługiwano się w tym przypadku prostym rozumowaniem:obcy to wróg.A wrogiem można było być lub stac się z najrózniejszych powodów,chocby przez niespodziewane spotkanie na mało uczęszczanym gościńcu.Jesli było to spotkanie osoby nieznanej,to domniemanie,ze będzie ona atakowac powodowało natychmiastowy wybuch agresji.Czyli albo ubiegło się napad zapobiegając wlasnej śmierci przez zabicie obcego,albo samemu narażało się na utrate zycia.W obu przypadkach wiara w prawidłowe rozumowanie co do obcego zyskiwala potwierdzenie „empiryczne”.Pozostawał ewentualny przyszły efekt w postaci zemsty rodowej,ale w momencie spotkania pierwszy uderzający zachowywał życie.

W czasie napadów porywano bydło,plony,sprzęty,a nawet deski i gwoździe oraz jeńców.Łupy były najbardziej pożadana zdobyczą.

Sztuka wojenna najczęściej ograniczała się do rozboju,bitwy bezpośrednie to rzeż.
Wojsko było niezdyscyplinowane,różnorodnie uzbrojone.Kazdy walczył wlasna Bronia,w bezwładnym i rozwścieczonym tlumie.
Słowianie walczyli w najprostszym szyku,jakim był klin(?),od dawna tez prowadzili wojny podjazdowe.Bizantyjskie źródło,tzw.Pseudo-Maurycy,w dziele Taktyka z przełomuVI i VIIw,tak ich charakteryzował:
…..”Pędząc zycie łupieskie lubią urządzać napady na swoich wrogów w miejscach zalesionych,ciasnych i urwistych.Uciekaja się chętnie do zasadzek,nagłych napadów i rabunków.Jako broń każdy nosi dwie krótkie wlocznie,a niektórzy również tarcze dobre.Używają tez drewnianych łukow i drobnych strzał powleczonych trującą substancją”…..

Klęske uważano z wynik czarów przeciwnika lub gniewu bożego.

W początkach okresu wczesnego średniowiecza dominował jeszcze w Europie barbarzyński model przynależności do warstwy wojownikow,odziedziczony po okresie plemiennym.w którym każdy dorosły mężczyzna w chwili zagrozenia stawał pod bronią na wezwanie wodza.
Wraz z rozwojem stosunkow feudalnych drużynnikami pozostaja tylko ludzie wybrani i powolani przez panującego.
Oprócz oddziałów „zawodowych”,wszedzie w razie istotnego zagrożenia powoływano pospolite ruszenie dla obrony granic państwa lub prowadzenia wielkich wypraw wojennych.o ile drużyny stałe były utrzymywane i uzbrajane przez władców,o tyle uczestnicy wojen rekrutowani na nie okazjonalnie musieli stawać na wyprawy we własnym rynsztunku.

PRODUKCJA UZBROJENIA

Zapotrzebowanie na broń był powszechne.W ramach domowego warsztatu można było zaopatrzyc się w podstawowe jej kategorie,takie jak groty strzal i oszczepów,ewentualnie proste siekiery,używane także w codziennych zajęciach.Produkcja innych,wyspecjalizowanych kategorii broni mosiala być powierzona specjalistom.Mogli to być wędrowni rzemieślnicy,wytwarzający na bezpośrednie zamowienie,coraz częściej jednak zarówno produkcja ,jak i dystrybucja broni były przejmowane przez aparat władzy.W rozpowszechnianiu takich,a nie innych typow broni swoje poczesne miejsce zajmowali tez kupcy,handlujący na szlakach dalekosiężnych.Nie zapominajmy także o łupach wojennych.
Do czasu nalożenia przez Karola Wielkiego embarga na bron frankonską ,większośc produkcji pochodziła z tamtejszych warsztatow.Po przecięciu szlaku napływu tej broni do plemion barbarzyńskich,zaczyna pojawiac się produkcja miejscowa.zaczęły się także pojawiac podróbki.

Całość uzbrojenia możemy podzielić na broń i oporządzenie:

1) broń indywidualna

-zaczepna

Miecz
Topor
Włocznia
Oszczep
Łuk
Proca,nóż ,maczuga

-odporna

Hełm
Kolczuga
Pancerz miekki
Tarcza

2)oporządzenie

-ubiór
-sprzet jeździecki
-rząd konski
-sprzet taborowy
-narzedzia

3)broń zespolowa

-machiny miotające
-tarany
-wieże oblężnicze
-szopy oblężnicze





Prokopiusz z Cezarei, Prokop z Cezarei (gr. Προκόπιος Καισαρεύς Prokopios Kaisareus; ur. ? w Cezarei Nadmorskiej, zm. ok. 562 r.) – ostatni wielki historyk starożytności, najsłynniejszy historyk bizantyjski.
opisuje wygląd i uzbrojenie Sklawinów i Antów.Do boju wiekszosc z nich rusza na wrogow pieszo,(CZYLI KONNICA RÓWNIEZ WYSTĘPOWAŁA )dzierżąć w dłoniach MAŁE tarcze i oszczepy nie przywdziewają jednak zbroi ,niektórzy nie mają nawet tunik ani lichych płaszczy tylko przywdziawszy swoje spodnie naciągane az za ich wstydliwą czesc ciała,ruszają do walki ze swymi przeciwnikami.W powstałym kilkadziesiat lat pozniej De militari scientia INNY TAKŻE ANONIMOWY AUTOR wzmiankuje jedynie ze stosowanie róznorodnych forteli przynosi dobre rezultaty w stosunku do Germanów,Persów,a także Antów i Sklawinów.Autor odradza stosowanie zasadzek w stosunku do ludów scytyjskich czyli jak mozna przypuszczac-Awarów,Hunów i innych plemion tureckich napływających z połnocy.
Cesarz Maurycy w Strategikonie zaznacza podział ten także w opisie walk Awarów pod Herakleą.W chwili powstania Strategikonu sytuacja w europejskich prowincjach cesarstwa zmieniła sie wyraznie na niekorzysc Bizantyńczyków.Uwikłani w walki z Persami nie byli w stanie dac odporu najazdom z północy.Awarowie wraz z Sklawinami ruszyły na Tracje docierając az do Aten.Mimo to Maurycy w slad za Prokopiuszem nadal przedstawia sielankowy obraz przyjaznych Sklawinów i Antów którzy nie sa w stanie zagrozic cesarskiej armii.
Maurycy podaje za Prokopiuszem taki obraz Sklawów,jednak nieco zmieniony: "są to plemiona zyjące wedle wspolnych zasad,ceniące wolność i nawykłe do niewygód.Ich uzbrojenie stanowią dwa krótkie oszczepy,ponadto niektórzy mają także dobrze wyglądające lecz nieporęczne tarcze.Autor podaje takze ze Słowianie uzywaja łuków i krótkich strzał.Maurycy skupia sie na taktyce plemion słowianskich która mozna nazwac jako dzialania partyzanckie i wojną podjazdową.Ich osady połozone wsród lasów i bagien posiadaja liczne drogi ucieczki.Na miejsce ataku wybieraja teren górzysty lub zalesiony.Sa także doskonałymi pływakami.Za przyczyne prowadzenia wojen podjazdowych przez Słowian uwaza Maurycy ich anarchizm,kłotliwość i skłonnośc do wzajemnych oskarżeń,które sprawiają ze w otwartym terenie nie sa zdolni sformować szyku,sa niewiarygodni i nie przestrzegają traktatow..Strategikon zaleca w walce z nimi stosowac formacje lekkozbrojnych oszczepników wspieranych przez łuczników i kawalerie.W marszu powinny im towarzyszyc formacje saperów z mostem pontonowym dramony oraz dodatkowe jednostki kawalerii jako osłona i odwody.Na pore uderzenia wybierac zimę kiedy lasy sa pozbawione listowia dającego schronienie wojownikom a śnieg ułatwia tropienie śladow.Zarówno w bitwie jak i podczas plądrowania wiosek siły bizantyńskie powinny byc rozdzielone a ich część rozlokowana na potencjalej drodze ucieczki przeciwnika.O niskiej ocenie plemion słowianskich świadczy rada aby atakowac je i podobnie niezdyscyplinowane ludy nawet w przypadku gdy występuja w liczebnej przewadze.Amerykański badacz W.Treatgold zaproponował niedawno taką rekonstrukcje w której podaje iz najazdy z l.80 VI stulecia oraz wojna z Awarami i Słowianami w l.592-602 miały poczatkowo drugorzedne znaczenie dla polityki cesarstwa uwikłanego w konflikt z Persją.Przyczyną porażki armii bizantyńskiej (z łatwością radzącej sobie z przeciwnikiem w prowincjach naddunajskich)był niewydolny system finansowania prowadzacy do buntu w jej szeregach.Podkresla on także ze w walkach na Bałkanach Awarowie byli znacznie powazniejszym wrogiem niz niezdyscyplinowane watachy Słowian.O sukcesie tych ostatnich zadecydowała ich ogromna liczebność.
O uzbrojeniu wojowników słowiańskich dowiadujemy sie przede wszystkim ze znalezisk archeoologicznych..











Podstawową bronia był łuk;zelazne liściaste groty strzal opatrzone były zadziorami,groty miały kształt trójgraniasty lub rombowaty.Innym rodzajem broni był topór bojowy,albo lżejszy albo cięższy,o wąskim lub szerokim ostrzu.Dodatkowym rodzajem broni, choć wlaściwe było by napisać głownym -była wlócznia lub oszczep.Do końca I połowy IXw zanikaja w pochówkach długie noże dochodzące do 40cm.(Pohansko)










Dość kontrowersyjna sprawą są hełmy.W starszym okresie na wyposażeniu najznakomitszych wojownikow,pochodzące z łupów wojennych lub bedące rodzimym naśladownictwem obcych wzorców jak
dwa znaleziska z Dolnych Semerovec-spangelheimy typowo paradne.Datowane na VI ewentualnie początek VIIw.
Dwa zabytki z Hradska o nieokreślonym datowaniu (VI-XIw?) wykonane z jednego kęsa metalu,a także hełm z Pragi Stromovki –IXw. Z jednym zebrem biegnącym od czoła do potylicy.Na koniec godny uwagi jest także hełm znaleziony w Pradze (hełm św.Wacława) gdzie dzwon z jednego kęsa ,datowany jest na X w,natomiast nosal na wiek IX.








W czesci starszej literatury panuje przekonanie,iz trzon armii stanowila piechota,z czym mozna sie zgodzic,raczej bez uzbrojenia obronnego (poza tarcza) wyposażona w łuki,włócznie i topory.Uogolnienie zniekształca obraz armii,ktorej bodajże najważniejszym atutem była wysoka manewrowosc.O ile mozna sie zgodzic iz piechota bronila grodow morawskich w czasach Mojmira i Rościslawa,tak za panowania Świetopełka decydyjącym o przebiegu działan rodzajem wojsk jest konnica.Z pochowkow w Mikulczicach i Starym Meście dowiadujemy sie ze na uzbrojenie lekkiej konnicy morawskiej skladały sie zarowno łuki jak i włócznie topory i miecze.
Świetopelk od poczatku panowania stawia na konnice.I jest wielce prawdopodobne ze nie jest to tylko jazda lekka.Z IXw pochodzi doskonalej jakosci kolczuga praska ktora z całą pewnoscia jest produktem pracowni zachodniej.na tego typu pancerz mogl sobie pozwolic tylko zamozny feudał.Także znalezisko bryły kolczugi z osady w Lubomii na Śląsku bedącej prawdopodobnie importem świadczy o uzywaniu takiej formy pancerza przez wojowników wchodzących w skład drużyny książęcej.Świadomie uzylismy slowa :”feudał”wszak w liscie papieza do Świetopelka znajdujemy wzmianke o możnych-feudalach morawskich.Ci jak wiemy wzorem niemieckich rycerzy mogli wystepowac tylko zbrojnie i konno(?) Za obecnoscia ciezkiej feudalnej konnicy w formacjach Świetopelka przemawiają miecze normanskie i karolinskie odnajdowane na cmentarzach Mikulczic,Starego Mesta czy Pohamska wystepujace niejednokrotnie obok ostróg.Groby 223/51 i 116/51 "Na Valach" ze Starego Mesta,reprezentowane przez orez normanski t.H lub z kościoła B z Mikulczic gróg(265)-miecz.ostrogi,nóż.Grób 44 w bazylice Mikulczickiej ostrogi pozlacane.Miecz pozlacany z Blatnicy
Poza ciezka konnica feudalną Świetopelk dysponuje jednostkami przybocznej jazdy,sądzimy lekkiej.Zródlo arabskie ktore najwyrazniej mówi o wladcy morawskim nadmienia:"konie pod wierzch hoduje ten władca.Wszystkie nalezą do niego" Zatem konnica byla oczkiem w glowie monarchy morawskiego co przekladało sie na sukcesy w polu,wszak dysponujac duzymi zwiazkami taktycznymi jazdy mógł w manewrze pokladac nadzieje na zwyciestwo.Dalsze dowody:
dar dla ksiecia w postaci 644 wierzchowcow pochodzacy od ktoregos z ksiaząt czeskich a zajety przez Franków w 872r a pozatym dzielo jednego z czeskich wartownikow ktory na murach Lubusin wyrzezbił jezdzca uzbrojonego w lance,miecz i okrągła tarcze.Chodziło raczej o duze konie bojowe typu zachodniego bowiem maly lesny konik w kłebie mierzył 130cm.Na Morawach oprocz lancy-wlóczni dominuje topór.
Pochansko-407 grobow szkieletowych w tym kilka grobow wojownikow w ktorych było 16 ostróg a w 4 grobach stwierdzono miecze.
Klasterisko w Mikulczicach-508 grobow przebadanych wojownicy kobiety i dzieci mała ilość broni siecznej 1 miecz typu X w grobie 1347 natomiast z punktu interesujacego nas rodzaju broni-konnicy,ostrogi stwierdzono w grobach 1137,1145,1241,1317,13,91.I teraz te same stanowiska podpowiadaja nam w co byla uzbrojona jazda.Włócznia pojawia sie dwukrotnie w grobach 1241,1391 natomiast topory "bradatice" we wszystkich grobach z wyjatkiem stanowiska 1391.Ponadto wystepowały w pochowkach 1166,1365,1370,1371 i 1390.Liczba wojowników na otwartych cmentarzyskach wacha sie od około 2% do 6% populacji co przy szacunkowej liczbie ludnosci Moraw na 1-2mln pozwalalo by zmobilizowac Świetopelkowi 20-24 tysiecy ludzi.Okolo 75% stanowili kmiecie zawodowej armii mógl ksiaze posiadac do 8tys ludzi,z czego konnica stanowiła 3-4tys.Z prezentowanej kwerendy militariów pochodzacych z Moraw nekropolii wnosimy iz przewaga techniczna wojsk niemieckich tak naprawde byla nieznaczna a opancerzenie piechoty w zasadzie nie dawało Bawarom rekojmi bezpieczenstwa wobec szybkosci i liczebnosci konnicy.





Galuszka
Grotowski
Miskiewicz
Chrzanowski
Vana
Foltyn

sobota, 28 lutego 2009

Ubiór damski-rekonstrukcja.

Podstawowym ubiorem kobiet w dobie Wielkiej Morawy byla koszula szyta z płutna.Czy to lnianego,konopnego lub przedzy pozyskanej z pokrzywy. Dagmara Jelínková opisuje w swoim artykule znaleziska szpili które mogły służyć do spinania pewnego typu koszul - "ciasnoch".



Na ilustracjach ciasnochy(?) z jednym ramiaczkiem i dwoma.W takim razie mozna pokusić sie o stwierdzenie pewnej ciągłosci w tej części stroju.

http://www.gallowglass.org/jadwiga/pictures/bohemia/bathkeepers.html - XIVw.



Ciasnocha w miesiącach letnich mogła służyc jako jedyne odzienie kobiety,zwłaszcza z najszerszej warstwy spolecznej.
Na ciasnoche nakladano odzież wierzchnią z rękawami lub bez.Rozcięta pod szyją z doszytymi gombikami , lamówka albo krajką.Ramiona przykrywała chusta lub płaszcz.Na nogi kobiety zakladaly lniane lub wełniane pończochy.
Oprócz tkanin lnianych i wełnianych kobiety z wielkich rodów lub dworu panujacego do wyrobu tkanin uzywały :jedwabiu,bawelny,brokatu(jedwab przetykany złotymi nicmi) i innych egzotycznych materialów(?)Ich odziez była barwna czesto deseń był wrabiany w trakcie tkania,haftowana i lamowana.Część strojów importowana była z Bizancjum w całości.
Dalmatyki widoczne na ikonografiach.
Zimowa pora kobiety zakladały kozuchy.Odzież kobiet z najszerszej warstwy społecznej krojem nie odbiegała od ubioro
w ich zamożniejszych krewniaczek.Róznicą był wybór materialów do jej wykonania..(cyt.L.Galuszka)
Ubiory,szczególnie te bogatsze ,były dziedziczone,jedyne znamiona mody możemy zauważyc w strojach paradnych wdziewanych przez panujących i związanych z nimi możnowładców.(cyt.M.Miskiewicz)
>


Faktycznie nie wiemy jak napewno wyglądał ubiór w interesującym nas czasie.
Możemy przypuszczać że trakcie ekspansji slowianskiej VI-VIIw .n.e kobiety używały peplosow,świadczą o tym różnego rodzaju zapinki.Mogły one takze słuzyc do spinania plaszczy.


Zagadką jest miejsce mocowania gombików w młodszym okresie (IXw)W grobach szkieletowych znajdowano je przy żuchwie,na obojczyku-podwojnie umiejscowiane lub występujące w większej ilości.Część z nich mogła spinać szaty spodnie,część płaszcze a część prawdopodobnie miala charakter ozdobny.


Ludność najszerszej warstwy społecznej nosila ubiory obcisłe wykonane z mniejszej ilości materiału przy okazji wygodniejsze w pracy.(cyt.Miskiewicz)







Naturalna czynnością kobiety było karmienie piersią.
O ile rozpięcie ciasnochy czy peplosu nie było problemem,o tyle dluga suknia z rekawami z małym rozcięciem pod szyją takim problemem jest.
Na XIIIw ikonie karmiąca Madonna ubrana jest w suknie z pionowym rozcięciem na wysokości piersi.Prawdopodobnie w ten sposób radzono sobie także w starszej fazie średniowiecza.











czwartek, 26 lutego 2009

Ubiór męski-próba rekonstrukcji.

Tkaniny.
W pierwszej kolejności powinniśmy zastanowić się nad dobraniem odpowiednich materiałow które zostaną użyte do rekonstrukcji stroju.Pózniej dopiero mozna będzie pokusić się o przybliżony (domniemany) krój odzieży. Z.Merzinski "Czeske zeme od prichodu Slovanu po Velkou Moravu" : ......."Materiały do produkcji odzieży: len,wełna owcy i kozy angorskiej.Warstwy niższe nosiły sie w kolorach naturalnych ewentualnie bielonych.
L.Kostelnikowa pisze ze w jednym z grobów wielmoży znaleziono 13 różnych warst tkanin(fragmentów) Materiały do wyrobu tkanin: len,konopie,pokrzywa,jedwab,brokat,złote nici,moher,włosy ludzkie,wełna,zwierzęca sierść. Ludek Galuszka dodaje takze bawelne jako material dla najwyzszej warstwy społecznej.Okrycia wierzchnie podbijano futrami.Ich jakość zależala od zamozności i pozycji spolecznej.
Pozniejszy opis Galla Anonima podaje iż dwór Chrobrego nosil zamiast "sukien" lnianych czy wełnianych płaszcze z kosztownych tkanin,a skor nawet bardzo cennych,nie noszono bez podszycia kosztowna tkaniną i bez złotych frędzli.Te skóry to futra bobrze i drobnych zwierząt futerkowych,których kosci wielkorotnie znajdujemy w warstwach kulturowych grodów i osiedli typu wiejskiego.(cyt.M.Miskiewicz).Bardzo rożne było obuwie słowiańskie.Buty wykonywano z garbowanych skór bydlęcych,kozich,owczych,niekiedy konskich.szyto je najpierw po prawej stronie,następnie szwy wykonywano na lewej stronie.Trzewiki zdobiono wycinanym ażurem,haftami,aplikacjami. (cyt.M.Miskiewicz)Najprostrza forma "buta" jest "łapeć" wykonany z jednego kawałka skóry zszzyty na pięcie i ściągnięty na podbiciu rzemieniem.Taka forme obuwia widac na Dyptyku Cesarza Justyniana VIw.




























Krój.
Merziński i Niederle: .......Ubiór męski skladal sie z koszuli,obcisłych spodni lub krótkich -szerokich gaci spinanych pod kolanem.Mogły tez byc marszczone.Na wzór Bawarów i Franków. Rubachy były rozpinane z przodu lub wkladane przez głowe.Z rękawami i bez.Irańską modą noszono żupany zapinane z przodu za pomocą guzów.Zamożni zimą nosili szuby,płaszcze biedota kożuchy baranie. ..... .....Najprawdopodobniej od II połowy VIIw na Słowacji i Morawach u wyższych warstw spolecznych mozna zauważyc w kroju silne wpływy awarskie,Bizancjum i sasanidzkiego Iranu.Historyk bizantyjski Prokop z Cezarei,piszacy przed 562r.wspominając o tym jak Słowianie stają do walki z tarcza i oszczepem,a bez pancerza,stwierdza:"...niektorzy nie mają ani koszuli ani plaszcza,lecz jedynie długie spodnie podkasane az do kroku(?) i tak staja do walki z wrogiem"(cyt.M.Plezia)
Z kolei w Xw.Ibrahim Ibn Jakub w swojej relacji z podroży do Pragi podaje,że Słowianie "ubieraja sie w szaty przestronne,tylko mankiety ich rękawow są obcisłe"(cyt.T Kowalski)
Duży wpływ na "mode" miały stosunki polityczne jakie nawiazywali władcy morawscy z sąsiadami.Starsza faza rzemiosła artystycznego a szczególnie złotnictwa tzw grupa Blatnica-Mikulczice która rozwinęła sie w pierwszej połowie IXw w twórczy sposób łączyła póznoawarską tradycję z zachodnimi wpływami karolińskimi.W młodszej fazie do głosu raczej dochodziły wpływy bizantyjskie jako wynik nawiązanych przez Rościsława kontaktów.




















































Początek ekspansji. VI -VII w.n.e
Nie mamy ani jednego zachowanego w całosci kawałka stroju datowanego na ten okres.
Co więc mamy?
Do archeologicznych dowodów słowiańskiej ekspansji na Balkanach należą znaleziska typu Martynowka nazwane od miejscowości na zachodniej Ukrainie,gdzie odkryto skarb zawierający typowe zapinki kabląkowate,kolczyki w kształcie gwiazdy oraz figurki zwierząt i ludzi.
Właśnie te "figurki" pozwalają nam na domysł jak mogl wyglądać meski ubiór z tamtego okresu.
Czy to "figurka" jezdzca czy piechórów ,charakterystyczne dla nich są dlugie spodnie,nie przewiązywane pod kolanem,tylko luzno puszczone na buty. Ciekawa sprawą są "kratki" wystepujące na "figurkach" pieszych.Znajduja sie w środkowej części tułowia co jest analogiczne do przedstawien postaci z Dyptyku Justyniana.Tam jednakże występują na rekawach koszul,nogawkach spodni i co ciekawe jako mankiety.Uważam że "kratki" mogły byc forma zdobienia stroju odświętnego,gdzie powrzedni mogł być ich pozbawiony.Czym mogły być? Naszytą aplikacją lub wzorem wrabianym bezpośrednio w czasie tkania sukna lub płutna.
Buty przedstawionych postaci nie siegają za kostke i co widac wyraznie wykonane sa z jednego kawalka skory.Przyjmując że postacie z Dyptyku to Słowianie (?) mozna pokusić się o kolejną część garderoby do zrekonstruowania.Mianowicie płaszcz.Znaleziska zapinek palczatych a także przedstawienie ludzi z justyniańskiego dyptyku poświadcza o używaniu plaszcza w podobnej formie co germańskiego u ludów slowiańskich.
Szeroki prostokatny kawalek materiału spiety na jednym ramieniu zapinka palczata ewentualnie świńską hetką.Dla wygody taki płaszcz mozna związac na drugim ramieniu rzemieniem.
Znaleziska grobowe poswiadczaja uzywanie pasów ze sprzaczkami.
Nakrycia głowy przedstawione na Dyptyku Justyniana mozna zaklasyfikować jako kapelusze lub czapki.Prawdopodobnie wykonane z filcu,futra lub garbowanej skóry.













VIIIw.początek IXw.
Biorąc pod uwagę mieszanie się kultur .Podając za Ludkiem Galuszką :"...w Kotlinach Karpackich i nad Morawą pas będący wyposażeniem elit słowiańskich w VII i VIIIw posiadał szerokość od 3 do 6cm na którym wisiały 3 -4 rzemienie z okuciami.Główny rzemień pasa z jednej strony zakończony był sprzączką z drugiej języczkową końcówką.Tego typu okucia w VII w wykonywane były metodą rycia ,w VIII -odlewania.Tego typu charakterystyczną mode przynieśli ze sobą Awarzy,pózniej takze podobne pasy nosili Bajuwarowie.Słowianie przejęli kształt pasow zachowując jednak własną formę zdobniczą.Do najbardziej reprezentatywnych cmentarzysk należy duże miejsce pochówku zbadane w miejscowości Devinska Nova Ves, gdzie rozkopano ok. 900 grobów (w tym 25 ciałopalnych). Założone w VI w., użytkowane było aż po VIII w. Większość grobów była tu słowiańska, aczkolwiek, zwłaszcza wśród warstw bogatszych, łatwo rozpowszechniały się obrządek i ozdoby awarskie.Zakończenie pasa z sokolnikiem z Moravskiego Jana.Zwraca uwagę rozcięcie kaftana wzdłóż tułowia i wyłożony kołniez(poły?)Tylna strona zakończenia pasa z grobu 390 z Mikulczic częściowo ryta,częściowo wykuwana,przedstawia ona takie szczegóły,jak dzwonowato rozwarty i podwójnie przepasany surdut wespół z szerokimi,podkasanymi spodniami oraz mękkimi butami co zdaniem Jana Dekana przypomina dzisiejszy ukrainski strój ludowy.
Prawdopodobnie ubiór najszerszej warstwy społecznej nie zmienil sie az tak radykalnie od czasu ekspansji na tereny Moraw i Bałkanów.W VIIw zanikaja zapinki palczate.
Zmianie ulegają okucia pasów,sprzaczki. Wystepuja zawieszki (guzy) dzwoneczkowate.































II połowa IXw,poczatek wieku X.
W ubiorze moznych i dworu w młodszej fazie do głosu raczej dochodziły wpływy bizantyjskie jako wynik nawiązanych przez Rościsława kontaktów.Znajdowane fragmenty brokatow i jedwabii bizantyjskich swiadcza o imporcie materiałow lub gotowych elementów stroju z Cesarstwa.Przygladając sie pozniejszej ikonografii rzucaja sie w oczy bizantyjskie dalmatyki.Do elementu stroju należą także różnej wielkości gombiki dochodzące nawet do 3,5cm srednicy.O ile mozna przyjąć że mniejsze sluzyly do spiecia odzieży to większe raczej do ozdoby (cyt.Galuszka)Kolejnej zmianie ulegaja okucia pasow,sprzaczki.Okucia mocowań ostróg,biżuteria.Najszersza warstwa spoleczna prawdopodobnie nosila się bez zmian lub starała sie wzorowac na dworze.























































































































Pierwsze z moich prac.

wtorek, 24 lutego 2009

Nasze repliki.Zapinka palczata.




Wykonalismy pierwszy odlew zapinki palczatej.


Forma z gipsu,model z wosku pszczelego.


Model zapinki wykonałem z wosku z zachowaniem wlewu i kanalików odprowadzających.


Model umiescilem na gipsowej płytce i zalałem zadkim gipsem.


Po wyschnięciu formy przystąpilismy z Irkiem do wykonania odlewu.


Metal jakiego uzylismy to stop cyny z ołowiem.


Do rozgżanej formy wlaliśmy metal,niestety nie cały wosk wytopil się w trakcie rozgrzewania formy i w czasie wlewania metalu zagotował sie rozszezając swoja objetość przez co forma pękła.


Nie zraziło nas to jednak.


Połowa formy nadal nadawała sie do uzycia i postanowilismy ja wykozystac.


Wylalismy na nia ołów ,po wystygnięciu rozbiliśmy forme i wyjelismy zapinke gotowa do wykonczenia.


Nastepne odlewy bedziemy wykonywać w formach glinianych.


Niedługo dysponować bedziemy piecem wykonanym właśnie pod kątem odlewnictwa i moze uda nam sie odlewanie brązu.

http://picasaweb.google.pl/Mscidrug/MartynovkaZapinkaPalczata#

piątek, 12 grudnia 2008

Bukowy Las -III/IV.2009r.


Tematem przewodnim tym razem bedzie : " Czynności niezbędne do funkcjonowania obozu wojennego"Czyli....: 1-Wykonanie w całości obwarowań ( w tym przypadku płotu plecionkowego)2-Postawienie kużni (proba kucia gwozdzi,nozy,grotów strzał i oszczepów)3-Uruchomienie kuchni ( w tym także żaren)4-Wszystkie prace maja na celu wykonanie lub reperacje sprzętu i uzbrojenia. ( jezeli ktoś porywa sie na zrobienie tarczy powinien ja wykonac w całości w czasie trwania spotkania) To samo tyczy się innych czynności. 5-Rozprowadzenie wart w taki sposób aby faktycznie były to warty a nie drzemający nieszczęśnik przy ogniu.Na ten temat jeszcze się pozniej rozwine. Ograniczenia. Niestety (lub stety) wprowadzam kilka ograniczeń,choc mysle ze niezbyt dających się we znaki.1-Obozem wojennym dowodzi jeden człowiek,z pomoca dwóch dowódców drużyn którzy sa odpowiedzialni za porządek w obozie i rozprowadzenie wart oraz patroli.2-Codzienne zbrojne patrole będą mialy do pokonania kika kilometrów pagórkowatego terenu.3- Pobudka o świcie i nie ma zmiłuj sie:) 4-Posilki przygotowujemy tym razem z racji wedrowkowych w które każdy musi byc zabezpieczony.Każdy swoje racje składuje w kuchni.Bedzie napewno ktoś kto zajmie się gotowaniem. 5-alkohol...tylko piwo,wino i miód.Najlepiej wykonane w domu,w ilościach wędrówkowych.Czyli biore tylko tyle ile mogę ze soba zabrac na zbrojną wyprawe.Nie będzie tutaj zmiłuj sie i jeżdzenia do sklepu.Napoje wyskokowe tylko w pojemnikach nadających sie do wędrówki i pasujących datowaniem do odtwarzanej postaci.Ostatnie ogarniczenie odnosnie alkoholu...jaka postac odtwarzana taki alkochol.6-dwa ogniska,jedno do gotowania drugie do kuzni. Na koniec kilka cytatów z Barbarzyńskiej Europy -Modzelewskiego:............................... O pospolitych wolnych mozna mowić tylko tam gdzie istniał społeczno-prawny podział na arystokracje i pospólstwo.W VI-VIIw u Franków podstawowym probierzem kondycji prawnej człowieka byla wysokość WERGELDU,Zarówno w prawie salickim jak i w prawie ripuarskim wszystkim wolnym Frankom przysługiwał jednakowy wergeld: 200 solidów. Osoby pełniące funkcje publiczne chronione były potrójnym wergeldem (podwyzszona ochrona wiażała sie z funkcją nie z urodzeniem),nie miała przy tym znaczenia ranga sprawowanego urzędu. Również Prawda Ruska nie dzieliła wolnych na arystokracje i prosty lud.Stawka główszczyzny jest jednakowa dla wszystkich "mężów" - 40 grzywien.Nieco pozniej wprowadzono podwójną głowszczyzne za zabicie ksiązęcych urzednikow ale ich wywyzszenie podobnie jak u Franków salickich i ripuarskich wiązało sie z pełniona funkcja a nie z przyrodzonym statusem spoleczno-prawnym. . Exercitales (ger.arimanni) -ogół wolnych Longobardów,wszyscy oni bez wzgledu na stopień zamoznosci lub ubóstwa byli wojownikami. Minimi homines exercitales -nie posiadajacy wlasnej ziemi ani domu,lecz siedzieli jako dzierzawcy w prywatnych lub koscielnych posiadłosciach,mimo ubóstwa podlegali mobilizacji na wyprawy w charakterze pieszych łuczników...................Tymi cytatami chce nakreslić na szybko i w przybliżeniu jak mogla wygladac drabinka dowodzenia w obozie wojennym. Na koniec. Nie przewiduje zbrojnych starć,patrole bedą uzbrojone w ostrą broń(wędrówkową).




Niewiadome jest miejsce obozowania.Zeszłoroczne stało sie mało atrakcyjne z powodu bliskosci wycinki.Tym razem może bedzie to Żabie Oczko?

Wystawa



Wielkie Morawy-epoka i sztuka.
Wayfarers-historyczni podróżnicy.



Pod takim tytułem zorganizowaliśmy wystawe w naszej rodzinnej wsi-Niemysłowice(Bukowy Las).W niedawno odremontowanym Centrum Sportowym wyeksponowalismy repliki sprzetu i uzbrojenia jakiego uzywamy w trakcie marszów i obozów.Bedących wiernymi kopiami( z nastawieniem na funkcjonalność) lub rekonstrukcjami,zabytków pochodzących z wykopalisk na terenie Czech i Śląska.Datowanie zamykamy w ramach: koniec IXw-początek Xw.n.e.Ciekawostka jest zbrojny datowany na VIw.n.e.
Wystawa jest otwarta codziennie do 23.12.2008r. w godzinach :
09 00-12 00 i 17 00-19 00
Wsparcia udzieliło nam Stowarzyszenie Odnowy Wsi Bukowy Las.
Dziękujemy.